
Kopciuszek miał wróżkę chrzestną, która zamieniała dynię w powóz. Muszę Wam zdradzić sekret: znalazłam magiczną różdżkę i ją sobie zabrałam! I tak, bibidi bobidi bu, moja dynia zamieniła się w tyle małych bułeczek! Żarty na bok, dynia, niekwestionowana królowa jesieni, jest wspaniała w wypiekach drożdżowych... nadaje odpowiednią wilgotność, kolor i smak. Te brioche w kształcie małych dyniek są absolutnie warte spróbowania, mają wyjątkową puszystość, aż ma się ochotę w nie zanurzyć. Zdradzę Wam jeszcze jeden sekret przygotowania, żeby uzyskać je właśnie takie, o konsystencji podobnej do chmur!
Przygotowujemy najpierw water roux. Wsypujemy do rondelka mąkę i stopniowo wodę, mieszając trzepaczką, aby nie powstały grudki.
Stawiamy na ogniu i mieszamy dalej, aż masa lekko zgęstnieje. Powinna powstać konsystencja podobna do ciasta naleśnikowego. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy do ostudzenia.
Do miski wsypujemy mąkę, cukier i aromaty. Mieszamy łyżką.
Dodajemy water roux, puree z dyni (dynia gotowana na parze lub w wodzie i zmiksowana) oraz drożdże rozpuszczone w 30 ml ciepłej wody.
Zagniatamy, aż uzyskamy zwarte ciasto. Dodajemy olej roślinny i zagniatamy, aż cały się wchłonie. Ciasto będzie miękkie, ale nie klejące.
Przykrywamy miskę folią i ściereczką. Zostawiamy do wyrośnięcia na co najmniej dwie godziny.
Po podwojeniu objętości dzielimy ciasto na 12 równych porcji i przy pomocy sznurka nadajemy każdej kulce kształt dyni.
Aby jeszcze bardziej przypominały dynie, używamy kawałka laski cynamonu jako ogonka.
Układamy dynie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zostawiamy przykryte do ponownego wyrośnięcia jeszcze na pół godziny
Smarujemy je żółtkiem i pieczemy w 180 stopniach przez około 25 minut.
Sznurek, papier do pieczenia, blacha
Przechowywać w temperaturze pokojowej nie dłużej niż 2/3 dni
Italia
| Energia (kcal) | 265,63 |
| Węglowodany (g) | 50,62 |
| w tym cukry (g) | 8,73 |
| Tłuszcz (g) | 4,04 |
| w tym kwasy nasycone (g) | 0,67 |
| Białko (g) | 8,74 |
| Błonnik (g) | 1,94 |
| Sól (g) | 0,03 |